sobota, 19 października 2013

Jestem szczęśliwa

"Nie istnieje żaden powód do miłości", tak mówił pewien znany i mądry człowiek. A ja posunę się o krok dalej i powiem "Nie istnieje żaden powód do szczęścia. Szczęście jest w nas". Dziś jestem szczęśliwa. Nie mam do tego absolutnie żadnego powodu. Wczoraj także cały dzień byłam uśmiechnięta, mimo, że delikatnie mówiąc, do najszczęśliwszych nie należał. Ale czy warto się smucić? W około jest tyle pozytywnej energii, cała masa dobrych rzeczy, wiele optymizmu. Wyspałam się dzisiaj. Poleżałam w łóżku do wpół do 11. Zjadłam pyszne śniadanie, które było piękne. Pouczyłam się z geografii, tak z własnej woli. Zrobiłam sobie przerwę na komputer. Popisałam z Oliwią. Przeczytałam kolejny temat. Zjadłam pyszny, McDonaldsowy obiad, tylko że zdrowiej (domowej roboty ;)). Przeczytałam kilka stron Glamour. Porobiłam masę zdjęć. Powygłupiałam się przed obiektywem. Mam paznokcie pomalowane na czerwony kolor. Umyłam z rana głowę. Mam fajne loki. Mam na sobie spódnicę. Siedzę sobie w ukochanym domku i jest mi tak dobrze. Nie muszę się nigdzie ruszać. Nie nie muszę. Muszę tylko oddychać. Nie przejmuję się niczym. Wiem, że będzie dobrze. Leżę sobie wygodnie w centrum dowodzenia, a w około mam wszystko czego mi potrzeba. Uśmiecham się i to od rana.
Mam nadzieję że u was także jest tak pozytywnie. Miłej soboty kochani :*


6 komentarzy:

  1. Hah też dzisiaj pisałam z Oliwią (ale oczywiście inną :D)

    palyna-paulina.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba się cieszyć małymi rzeczami :) Ja aktualnie robię taki projekt, codziennie przez 30 dni zapisuję sobie jedną pozytywną rzecz, która miała miejsce tego dnia. Tak, w ramach doceniania tych drobnostek, które sprawiają szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeje, ale świetna sprawa. Chyba też zacznę, dobry patent na codzienny uśmiech ;)

      Usuń
  3. To Ci zazdroszczę, bo ja mam od dwóch dni BARDZO zły humor. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z tobą w 100 procentach! Jak tu fajnie! Śliczny design, schludne notki i ładna prowadząca :) podoba mi się ;)
    może wspólna obserwacja? daj znać u mnie na blogu (nowa notka)
    karina-kaarina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze czytam, za wszystkie dziękuję. Spam nie będzie tolerowany, a konstruktywna krytyka- owszem. :)